Obraz artykułu Goat - "Oh Death"

Goat - "Oh Death"

Nie ujawniają nazwisk, nie ujawniają twarzy, zasłaniają się tak osobliwą biografią, że nie może być prawdziwa, ale to wszystko traci na znaczeniu, kiedy zaczynają grać. Niezwykłe połączenie rocka psychodelicznego z funkiem z lat 70. i elementami freakfolkowymi oraz egzotycznymi instrumentami sprawia, że do Goat jako być może jedynego zespołu na świecie określenie "world music" pasuje jak ulał, a więcej o najnowszym albumie dowiecie się z podcastu Soundrive Live.

Rozmawiamy o legendzie, jaką zespół sam wokół swojej działalności wytworzył, obejmującej rezydowanie w mierzącym nieco ponad jeden kilometr kwadratowy Korpilombolo na północy Szwecji, gdzie rzekomo praktykowano w przeszłości voodoo; o niezliczonych wpływach gatunkowych w brzmieniu Goat i oryginalnym instrumentarium obejmującym dziecięcy flet, tablę czy ukochane w muzyce sprzed blisko połowy wieku efekty gitarowe z "kaczką" na czele; a także o tym, że czasami nagrywanie w kółko tego samego albumu nie oznacza zawężania horyzontów.

 




Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

NEWSLETTER FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2022 Soundrive

NEWSLETTER

Najlepsze artykuły o muzyce