Obraz artykułu Uśmiechnij się. Podróż do piekła za jeden uśmiech

Uśmiechnij się. Podróż do piekła za jeden uśmiech

Nie ma prostszego do wykonania i czytelniejszego w komunikacji elementu ludzkiej mimiki od uśmiechu, z czego Parker Finn w swoim debiutanckim filmie postanowił uczynić broń - w jego wydaniu to, co zazwyczaj wydaje się swojskie i przyjazne okazuje się śmiertelnym zagrożeniem. Więcej o "Uśmiechnij się" - jednym z najlepszych horrorów środa, nie wykazujących większych ambicji artystycznych, ale świetnych w napędzaniu stracha - dowiecie się z kolejnego odcinka podcastu Nightslime.

Opowiadamy o krótkometrażowym "Laura Hasn't Slept" - swoistym prequelu "Uśmiechnij się", który otrzymał Nagrodę Specjalną podczas filmowej edycji festiwalu SXSW; o historii samego uśmiechu, który w obecnej formie rozróżniany jest dopiero od XIII wieku; o warunkowaniu publiczności, której nawet niewinnie wyglądający uśmieszek ma się w trakcie seansu kojarzyć jednoznacznie negatywnie; o tym, kiedy jump scare dobrze wypełnia swoje zadanie; o nieco zbyt grubo ciosanej metaforze, jaką "Uśmiechnij się" próbuje być; a także o wyraźnych inspiracjach "Ring" Hideo Nakaty i przede wszystkim "Coś za mną chodzi" Davida Roberta Mitchella.

 



Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

NEWSLETTER FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2022 Soundrive

NEWSLETTER

Najlepsze artykuły o muzyce