Obraz artykułu Panic! at the Disco - "Viva Las Vengeance"

Panic! at the Disco - "Viva Las Vengeance"

Od ukochanego zespołu emo-popowej publiczności poszukującej towarzystwa w samotności, melancholii czy smutku do jednoosobowego rockowego spektaklu - ewolucja Panic! at the Disco jest bezprecedensowa, a najnowszy album to w pełni uformowany materiał pod musical, któremu brakuje tylko aktorów i scenografii. Więcej o "Viva Las Vengeance" dowiecie się z kolejnego odcinka podcastu Soundrive Live.

Rozmawiamy o tym, co Panic! at the Disco znaczyło dla nas w 2006 roku i czym stało się dzisiaj; o roli zespołu w modzie na emo pop i jego przeobrażeniu się projekt o ogromnym rozmachu, odwołujący się na najnowszym wydawnictwie do power popu, a zwłaszcza do albumu "Tommy" The Who, czyli pierwszej rock opery w historii; wspominamy także o spłyceniu tekstów na potrzebę nowej konwencji; a także o niemożliwej do ukrycia miłości Brendona Uriego do The Police oraz Queen i o tym, że jako jeden z nielicznych podołał odśpiewaniu "Bohemian Rhapsody" w sposób godny uwagi.

 




Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

NEWSLETTER FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2022 Soundrive

NEWSLETTER

Najlepsze artykuły o muzyce