Mary Komasa w zmysłowej celebracji miłości i namiętności

Wyjątkowy teledysk do nowego singla Komasy powstał w nietypowych okolicznościach - jest kolażem czterech etiud, historii miłości pochodzących z Nowego Jorku, Mediolanu, Cape Town oraz Warszawy.

"Pull Me Up" powstało z potrzeby wolności, na przekór pandemicznym barierom. Nasz świat nagle gwałtownie się zamknął i zastygł, wszystko stało się bardzo odległe - opowiada wokalistka. - Jednak nie przestaliśmy kochać ani tęsknić, wiec potrzeba bliskości drugiego człowieka wydaje się teraz silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Chcemy, żeby znowu nie było między nami granic i barier.

 

Fascynujący klip do utwory powstał przy współpracy z Chrisem Collsem i Alexandrą Agoston (nowojorskim fotografem mody oraz modelką); Gianem Paolo Barbierim (mediolańskim fotografem z kręgu Viscontiego i Felliniego); Anją Rubik oraz Tomkiem Wierzbicki (operatorem filmowym młodego pokolenia). Od autorki utworu dostali proste wytyczne: Pokażcie to, co was podnieca, uchwyćcie naszą wspólną, globalną energię miłości, ponad granicami, barierami tożsamości i estetyki.

"Pull Me Up" to pierwsza zapowiedź trzeciego albumu Mary Komasy.


Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2021 Soundrive