Dominic Wolf. Elektroniczny indie folk z Londynu

Wolf to młody artysta DIY ze Wschodniego Londynu. Gra we własnych utworach na każdym instrumencie, produkuje swoją muzykę i samodzielnie tworzy oprawy graficzne dla swoich singli. Właśnie opublikował nowy utwór - "Fool" - w którym łączy akustyczny indie folk z wyrazistym beatem i popowym, przebojowym zacięciem.

"Fool" to pierwsza zapowiedź EP-ki o tym samym tytule, a jednocześnie najbardziej wymagający utwór muzyka. Od strony produkcyjnej nigdy nie pracowałem nad żadnym utworem przez tak długi czas - twierdzi Wolf. - Dałem sobie dużo czasu, żeby dopracować go i pozwoliłem, by sam ukazał swoją siłę. Odzwierciedla to, jak się czułem w momencie jego tworzenia i dodawał mi energii, bo ostatecznie po prostu musisz iść naprzód.

Rozmowa z Soundrive

Nie zajmowałbym się muzyką, gdyby nie mój pierwszy nauczyciel gry na gitarze - Fred i przyjaciele z dzieciństwa, którzy chcieli założyć zespół.
 

Zanim zajmowałem się muzyką, byłem młodym dzieciakiem, który nie wiedział, że kiedyś będzie to jego zajęciem.

 

Moja ulubiona muzyka z dzieciństwa to Nirvana.

 

Moją ulubioną muzykę z ostatnich miesięcy można znaleźć na mojej comiesięcznej playliście - Wolfpicks. Jest tego za dużo, żeby wszystko wymienić, ale wspomnę o kilku - Jacques, Island, Otzeki, BC Camplight, Dope Lemon, Low Island, The Zenmen, Middle School, Current Joys.

 

Moi ulubieni artyści niezwiązani z muzyką to Terry Gilliam, Refik Anadol [turecko-amerykański twórca multimedialny] i Ryoji Ikeda [japoński artysta wizualny i dźwiękowy].

 

We współczesnej muzyce najbardziej lubię zróżnicowanie.

 

We współczesnej muzyce najbardziej nie lubię pozbawionego oryginalności nadużywania niektórych dźwięków czy efektów.

Najbardziej w koncertach lubię możliwość chwilowego zapomnienia o wszystkim dookoła, przebywanie z innymi ludźmi i bez porównania mocniejsze odczuwanie basu.

 

Moja muzyka jest porównywana do Jamesa Blake'a, czego tak naprawdę nie dostrzegam, ale uwielbiam jego płyty i jest świetnym gościem.

 

Gdybym mógł sprawić, że jeden z utworów innego artysty stałby się mój, byłoby to "On Melancholy Hill" Gorillaz.

 

W wolnym czasie lubię grać w gry wideo.

 

Mój ulubiony cytat z filmu to: Naprawdę pasował do wnętrza [z "The Big Lebowski" w odniesieniu do zniszczonego dywanu].

 

Gdybym w dorosłym życiu wciąż mógł robić coś, co robiłem w dzieciństwie, nie czułbym się źle po spędzeniu całego dnia na oglądaniu Cartoon Network i jedzeniu płatków.

 

W dzisiejszym świecie najgorsze są polityka i chciwość.

 

Polska kojarzy mi się z moim pradziadkiem, który miał polskie korzenie.

 


Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2021 Soundrive