5 płyt: Seeme

W tym roku Seeme opublikuje drugi solowy album, ale już po singlu "Chmury" nie ma wątpliwości, że będzie to wydawnictwo wyjątkowo osobiste i emocjonalne. Jaka muzyka ukształtowała artystkę o tak wielkiej wrażliwości? O tym można się przekonać, zaglądając do kolekcji jej ulubionych płyt.

St. Vincent - "Actor"

Jest po prostu hipnotyzująca. Pamiętam jej koncert na Open'erze, który wywarł na mnie ogromne wrażenie. Charyzmatyczna artystka i muzyka na najwyższym poziomie. Gdybym nie była zen joginką, mogłabym choć jeden dzień być jak St. V.

Nils Frahm - "Screws"

Uwielbiam. Jego koncert w warszawskiej Stodole przywołał ciarki. Niesamowity talent, multiinstrumentalista i gość z super poczuciem humoru.

Lola Marsh - "Someday Tomorrow Maybe"

Wokalistka absolutnie oczarowała mnie swoim głosem, muzycznie spajam się z nimi w stu procentach. Uwielbiam ten taneczny vibe i świetnie wyprodukowane albumy.

Thomas Dybdahl - "Science"

To chyba mój ulubiony songwriter. Miałam przyjemność supportować go na koncertach w Polsce. Niezwykle wrażliwy, na solowych koncertach potrafi oczarować publiczność i nie potrzebując do tego spektakularnej ściany dźwięku za plecami.

Erykah Badu - "Worldwide Underground"

Moja bogini. Słuchałam jej jako nastolatka, równocześnie zaplatając turban na głowie, a bransoletki kończyły mi się na wysokości łokcia. Miłość absolutna do dziś.


Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2021 Soundrive