Zespół m.in. Dave'a Lombardo i założyciela Świątyni Szatana zapowiada album

Z połączenia mocy Justina Pearsona (The Locust, Retox), Dave'a Lombardo (Dead Cross, ex-Slayer), Luke'a Henshawa (Planet B) oraz Luciena Greavesa, założyciela Świątyni Szatana (nie mylić z Kościołem Szatana) powstał zespół Satanic Planet i właśnie zapowiedział debiutancki album.

Pierwszy singiel grupy ma najbardziej banalny z możliwych tytułów - "Baphomet", ale muzyka do banalnych bynajmniej nie należy. Czuć w niej wpływy metalu, industrialu, muzyki filmowej czy neofolku, a ważniejszy od gatunkowego dookreślenia jest jej mroczny, rytualny nastrój.

 

Baphomet symbolizuje pojednanie przeciwieństw […], ale jest czymś więcej niż sumą swoich składników - opowiada Greavesa (więcej na temat założonej przez niego Świątyni przeczytacie TUTAJ). - Utwór, który nazwaliśmy na jego cześć łączy elektronikę ze średniowieczem, drone z wrzaskami, hałaśliwość z orkiestralnością. Mamy nadzieję, że te sprzeczne elementy zjednoczą się w stworzeniu easy listeningu na czas apokalipsy.

Premierę debiutanckiego albumu Satanic Planet zaplanowano na 28 maja (Three One G).

 


Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2021 Soundrive