War//Plague - "Into The Depths"

81%

War//Plague zawsze mnie omijał, ale nie było to związane z niechęcią. Od dawna miałem świadomość istnienia grupy (Andy'ego Leftona kojarzyłem między innymi z nieistniejącego już Tau Cross), po prostu nigdy wcześniej nie było mi dane sumiennie zabrać się do odsłuchu. Chcąc nie chcąc, sytuację zmienił mój kolega, który do paczki - w ramach dodatkowego upominku - wrzucił najnowsze wydawnictwo Amerykanów.

Zaznaczmy na samym początku - "Into The Depths" nie jest nowym materiałem, album wyszedł na winylu w 2018 roku nakładem Phobia Records w nakładzie pięciuset sztuk (nie udało mi się znaleźć notki o żadnych wznowieniach bądź dotłoczeniach), a u schyłku 2020 Sanctus Propaganda wydało go na płytach CD, wzbogacając jednocześnie o okraszoną cudowną okładką EP-kę "Temperaments Of War" z 2014 roku.

 

Wydanie reedycji jest niemal wzorowe - solidnie wykonany, rozkładany digipack, piękne grafiki (oczywiście w specyficznej dla gatunku estetyce), czytelnie wydrukowane teksty. Wiadomo, w wersji CD okładka robi mniejsze wrażenie ze względu na mniejszy rozmiar, ale tej kwestii nie da się przeskoczyć. Przyczepiłbym się jedynie do sposobu, w jaki rozmieszczono tytuły utworów na tylnej stronie wydawnictwa - wygląda to cudownie, aczkolwiek sposób rozpisania ich w bryle geometrycznej nie jest przejrzysty (zwłaszcza, że tytuły utworów zostały dodatkowo zapisane w odmienny sposób w innym miejscu). Niby niewielki detal i pewnie czepiam się trochę dla zasady, ale rzuca się to w oczy.

"Temperaments Of War" to moja pierwsza styczność z War//Plague, ale mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że na pewno na tym nie poprzestanę - Amerykanie w naturalny i niepozbawiony smaku sposób łączą ze sobą crust punk z thrash metalem. Materiał nie daje ani chwili wytchnienia, chwytając najlepsze patenty z obydwu gatunków, nieustannie wchodzi w muzyczną ofensywę, atakuje szybkością, agresją i ciężarem. Od razu słychać, że te kompozycje są w swojej prostocie doskonale przemyślane - ani przez sekundę nie nudzą (a wręcz pozostawiają niedosyt).

 

Kiedy zaczniecie oswajać się z dźwiękami atakującymi z głośników, nadchodzą nowe zagrywki. Od momentu zakończenia intro do ostatniego numeru, album nie daje wytchnienia. Crustowa strona powala brudem, wściekłością i rozpędzonymi d-beatami, a sposób ułożenia kompozycji i dopełnienia punkowych patentów jest znacznie bardziej osadzony w metalu. Całość jest odegrana wzorowo, a wieńczące album "Bloodshot Eyes" to jeden z lepszych utworów, jakie słyszałem w ostatnim czasie.

 

Dopełnieniem są doskonałe teksty - zimne, pełne rozczarowania i zgorzkniałej ironii. War//Plague sprawia wrażenie zespołu nie tyle epatującego koniecznością walki ze złem i system, co pokazującego szarość i przygnębienie wynikające z tego, co może nas spotkać w momencie, gdy owa walka zostanie przegrana. Na kolana rzuca zwłaszcza tekst do "The Gallows" z linijką: Our silence will be powerful as we hang from the poles.

 

Brzmienie materiału jest cudowne, na czele z nisko zestrojonymi, szorstkimi gitarami i świetnym wokalem Andy'ego (a także uzupełniające wokale innego Andy'ego). Nie przeszkadza nawet nieznaczny brak głębi perkusji w niektórych miejscach. Jednocześnie osiągnięcie tak dobrego brzmienia na reedycji CD nasuwa pytania o to, jak musi brzmieć pierwotne wydanie winylowe. Może któregoś dnia dane mi będzie się przekonać.

 

Największą zaletą "Into The Depths" jest spójność materiału, co w przypadku kapel stojących okrakiem pomiędzy dwoma gatunkami nigdy nie jest tak oczywiste. War//Plague ma kilka charakterystycznych zagrywek, głównie bazujących na pracy obydwu gitar, z czego wyłania się obraz albumu bardzo dobrze skomponowanego i przede wszystkim świetnie wykończonego, z dopracowanymi, pozbawionymi udziwnień aranżacjami. Ten zespół atakuje słuchacza w doskonale wykonany i zaplanowany sposób.


Sanctus Propaganda/2020



Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2021 Soundrive