I Like Trains: 2020 rok w post-punkowej pigułce

Często podróż okazuje się bardziej ekscytująca od miejsca docelowego, co pochodzące z Leeds I Like Trains oddaje nie tylko w nazwie, ale także w nieustannie ewoluującym brzmieniu, o czym można się przekonać, chociażby porównując tegoroczny album "Kompromat" z ich występem na Off Festivalu w 2007 roku.

Historia nowego albumu sięga 2013 roku i ujawnienia tajnych dokumentów NSA przez Edwarda Snowdena, a pobrzmiewają w nim także echa Brexitu, nieudolnej polityki Donalda Trumpa czy rzeczywistości wypełnionej fake newsami. "Kompromat" doskonale obrazuje życie na Ziemi w 2020 roku, co docenicie zwłaszcza wówczas, jeżeli przy okazji bliska jest wam estetyka z pogranicza post-rocka i post-punka.

Rozmowa z Soundrive (David Martin - wokal, gitara)

Nie byłbym muzykiem, gdyby nie mój starszy brat i jego ogromna kolekcja płyt. Zabrał mnie na moje pierwsze koncerty i zachęcał do nauki gry na gitarze.
 

Zanim zostałem muzykiem, byłem dzieckiem.


Moja ulubiona muzyka z dzieciństwa to Bryan Adams. Serio.

 

Moja ulubiona muzyka z ostatnich miesięcy to prawdopodobnie najnowszy singiel Keeley Forsyth.

 

Mój ulubiony artysta niezwiązany z muzyką to Adam Curtis [brytyjski historyk i dokumentalista].

 

We współczesnej muzyce najbardziej lubię artystów, którzy wiedzą, jak rozbierać muzykę na części w interesujący sposób. Te osoby, które potrafią tworzyć nowe kształty z zaledwie kilku elementów układanki.

 

We współczesnej muzyce najbardziej nie lubię auto-tune'a, ale są też wyjątki.

 

Najbardziej w koncertach lubię fizyczność głośnej muzyki.

Nasza muzyka jest porównywana do tak wielu różnych zespołów, że już pogubiłem się! Ostatni album porównywano do The Fall, Pet Shop Boys, Joy Division, LCD Soundsystem i Gang of Four. To całkiem szerokie spektrum!

 

Gdybym mógł sprawić, że jeden z utworów innego artysty stałby się mój, byłoby to "Life on Mars?" Davida Bowiego albo "Wichita Lineman" Glena Campbella.

 

Gdybym mógł zadać mojemu ulubionemu artyście jedno pytanie, porozmawiałbym z Thurstonem Moorem o gitarach, wzmacniaczach i przesterach. Ale to na pewno nie byłoby jedno pytanie.

 

Największa mądrość, jaką w życiu usłyszałem to... hmmm, nic mi nie przychodzi do głowy! Strzeżcie się ludzi, którzy próbują sprowadzić złożone kwestie do sloganów. Życie nie jest takie proste.

 

Gdybym w dorosłym życiu wciąż mógł robić coś, co robiłem w dzieciństwie, byłyby to zabawy z moimi gitarami i uczenie się, jak nagrywać muzykę na moim starym komputerze... Chyba nigdy tak naprawdę nie dorosłem.

 

Gdybym mógł zakończyć jeden spór, który dzieli ludzi, dotyczyłby tego, czy Donald Trump jest oszustem. Jest. Mam wrażenie, że wszyscy moglibyśmy pójść na przód, gdybyśmy to wreszcie ustalili.

Polska kojarzy mi się z Off Festivalem z 2007 roku - nadal jeden z moich ulubionych koncertów I Like Trains.

 


Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2020 Soundrive