Violent Vickie: Electro-punkowy czarny romantyzm

Electropop, punk rock, industrial - to trzy najwyraźniejsze elementy brzmienia pochodzącej z Kalifornii Violent Vickie, która na początku września (po siedmiu latach przerwy) wydała drugi, trwający ponad godzinę album - "Division".

Przy materiale tworzonym przez tak długi czas różnorodność inspiracji nie może dziwić, ale ponura atmosfera i zbliżona tematyka tekstów (nieudane związki, problemy związane ze zdrowiem psychicznym, seksizm) zapewniły mu spójność. Delikatny głos Violent Vickie wchodzi w przedziwny, tajemniczy kontrast z ciężkimi bitami, a rezultat zawsze odznacza się upiornym, czarnym romantyzmem.

Rozmowa z Soundrive

Nie byłabym muzykiem, gdyby nie... Myślę, że doszłoby do tego, choćby nie wiem co miało się wydarzyć.

Zanim zostałam muzykiem, byłam... Zawsze zajmowałam się muzyką, ale wcześniej byłam też studentką i noworodkiem [śmiech].

 

Moja ulubiona muzyka z dzieciństwa to Tori Amos, bardzo lubiłam słuchać jej w liceum, a poza tym The Smashing Pumpkins, Nine Inch Nails, Hole, Pearl Jam i tak dalej. Pierwsze płyty, jakie w życiu kupiłam to MC Hammer ‎i Wilson Phillips [śmiech].

Moja ulubiona muzyka z ostatnich miesięcy to Kanga, L i Debby Friday.

Moja ulubiona artystka niezwiązana z muzyką to Cindy Sherman [fotografka].


We współczesnej muzyce najbardziej lubię Grimes i Peaches.
 

We współczesnej muzyce najbardziej nie lubię większości mainstreamowych, radiowych kawałków, ale nie wszystkie.

Najbardziej w koncertach lubię energię, uczucia, jakie mi towarzyszą w tracie występu i więź z ludźmi.


Moja muzyka jest porównywana do Crystal Castles, Boy Harsher, Massive Attack, Peaches i Miss Kittin.

Gdybym mogła sprawić, że jeden z utworów innego artysty stałby się mój, byłoby to wiele kawałków Crystal Castles.

Gdybym mogła zadać mojemu ulubionemu artyście jedno pytanie, zapytałabym, co będzie na obiad.

 

Największa mądrość, jaką w życiu usłyszałem to: Nie traktuj tego osobiście.

Gdybym w dorosłym życiu wciąż mogła robić coś, co robiłam w dzieciństwie... Wszystko to nadal mogę robić, a nawet więcej.

Gdybym mogła zakończyć jeden spór, który dzieli ludzi, byłaby to... O rany!

Polska kojarzy mi się z lodem.

 


Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2020 Soundrive