Cassetter

Polski synthwave jest skandalicznie niedoceniony, ale to nisza bardzo prężna i z kilkoma już dość dobrze rozpoznawalnymi postaciami, chociażby Nightrun87 i Favorit89, którzy niedawno opublikowali wspólną EP-kę - "Planet Love". Cassetter - który przybył do nas z 2080 roku, po ucieczce z cyber-więzienia - to mniej znany producent i na pewno rzadziej wychodzący poza gatunkowe ramy, ale tworzy w ich ramach świeże i świetnie skomponowane retro-futurystyczne, syntezatorowe hiciory.

Bogdan Sėkalski i Jaś Dąbrówka

Zacznijmy od informacji rodem z portali plotkarskich, która u części z was może zwiększyć zainteresowanie tym duetem (a więc obniżenie lotów uznajemy za usprawiedliwione) - Jaś Dąbrówka z albumu "Majama" to ten sam Jaś Dąbrówka, który jest najstarszym synem Natalii Kukulskiej i ma już dwadzieścia lat, ale nie czujcie się staro, poczujcie lepiej muzykę, którą tworzy wraz z Bogdanem Sėkalskim, bo to twórczość przedziwna, przypominająca abstrakcyjny obraz, ale na tyle przyjazny, że z przyjemnością powiesilibyście go w altance na działce.

Helter Skater
Wiosenna nutka od skate'ów dla skate'ów - tak napisali o swojej debiutanckiej demówce. Niby wszystko się zgadza, czuć zapach słońca, niemalże słychać szum poliuretanowych kółek, a w dodatku nad trzema trwającymi niespełna siedem minut utworami unosi się widmo nostalgii, ale "Three Songs About Skateboarding and Love" to więcej i powinno trafić do każdego, kto lubi wpadające w ucho, ale hałaśliwie odegrane melodie z pogranicza hardcore'u i california punka.

Królówczana Smuga
Gdyby Ari Aster (reżyser "Midsommar") zapragnął nakręcić film w Polsce, niewykluczone, że przypominałby teledyski Królówczanej Smugi, a w dodatku podejrzewamy, że równie ochoczo wykorzystałby tajemniczą, ujawniającą najmroczniejsze oblicze folku muzykę autorstwa Adama Piętaka. Projekt i album "Odrapdorap" w całości poświęcone są Biłgorajowi, ale Piętak podkreśla, że nie celuje w etnocentryzm, a raczej zachęca do rozpoczęcia poszukiwań "zaginionych prawd" w swoich "lokalnych ojczyznach/matczyznach".

Cleopatra Lo

To przedsięwzięcie tak niszowe, że znajdziecie je wyłącznie na Spotify i Soundcloudzie, a o serduszku czy polubieniu w mediach społecznościowych możecie zapomnieć. Stoi za nim Kleo Malinowska, czyli kolejna - po Audree - członkini Destructive Daisy (nadal jesteśmy wkurzeni, że tego zespołu już nie ma), która zdecydowała się na działalność solową i także ona daleko odeszła od garażowego grania zainspirowanego grungem. "Melting Away" to hałaśliwy lo-fi z wyskokami w kierunku dream popu czy nawet shoegaze'u i chociaż świadomość tego, że tak trudno dotrzeć do tej muzyki dodaje jej tajemniczości, mamy nadzieję, że Cleopatra Lo długo nie zabawi w głębokim undergroundzie.

 

 

fot. Nath (Devil's Neighborhood)


Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2021 Soundrive