Immortal Onion - "XD [Experience Design]"

87%

Trudno znaleźć wśród młodych ludzi osobę, która nie spotkała się z symbolem "XD". Znak uśmiechniętej od ucha do ucha emotikonki zna każdy, kto posługuje się na co dzień komunikatorami internetowymi, a muzycy Immortal Onion postanowili użyć go w tytule swojego nowego albumu jako grę słowną.

Dla trójmiejskiego tria jazz jest punktem wyjścia do międzygatunkowych poszukiwań i zabawy z dźwiękiem, co na nowej płycie ponownie udowadniają. Drugie wydawnictwo Immortal Onion brzmi jeszcze ciekawiej i jeszcze bardziej wielowymiarowo niż debiutancki "Ocelot of Salvation". Ziemowit Klimek, Tomir Śpiołek i Wojtek Warmijak postanowili zaryzykować i poeksperymentować z elektroniką.

 

"XD" to album uniwersalny, słucha się go świetnie niezależnie od pory dnia czy roku. Bardzo przystępny, a jednocześnie niebanalny i pełen emocji. Przyjemne, kołyszące melodie równoważą energetyczne, nieco skomplikowane i połamane rytmy oraz nostalgiczne pejzaże. Fortepianowe partie przeplatają się z syntezatorowymi tłami i pulsowaniem basu oraz perkusji. Zmieniające się tempo utworów przykuwa uwagę, sprawiając, że całości słucha się jednym tchem, z wyczekiwaniem na rozwój wydarzeń. Ta płyta się nie nudzi - przy każdym kolejnym odsłuchu zwraca uwagę na inne elementy.

 

Nie ma tutaj wyścigu na umiejętności czy szalonych solowych popisów. Wyraźnie da się odczuć, że muzycy grają razem, uzupełniając się i wspólnie budując klimat oraz swoje charakterystyczne brzmienie. Słychać, że inspirowali ich współcześni twórcy jazzowi, na czele z Esbjörnem Svenssonem i Tigranem Hamasyanem, ale także eksperymentatorzy, którzy upodobali sobie stylistykę bliższą rockowej, jak Tosin Abasi z Animals As Leaders. Wszystkie te wpływy przetworzyli jednak przez własną muzyczną wrażliwość i młodzieńczą bezkompromisowość.

 

"Eye Tracking" rozpoczyna się tajemniczą sekwencją klawiszy, a następnie rozwija w wielowarstwową kompozycję, w której jazz spotyka nostalgiczną melodię i hip-hopowe pulsowanie. "Triggers" atakuje chwytliwym, prawie tanecznym rytmem, który z czasem ustępuje miejsca połamanej, meandrującej sekwencji. W dwuczęściowym "Omnichannnel Journeys" delikatna i wzruszająca odsłona pierwsza - oparta na dialogu fortepianu i kontrabasu - kontrastuje z energetycznym, półtoraminutowym psychodelicznym odjazdem. Oba fragmenty rozdziela rozdzierający serce i niemal wyciskający łzy fortepianowy "Significance".

 

Dalej jest jeszcze ciekawiej. "Interaction" instrumentalnymi dialogami, nawiązuje do rocka progresywnego. Podobnie jest w "Intensity", którego napięcie narasta niczym w dobrym thrillerze, wybudzając z transu zmianami tempa. Szczególnie uwagę zwraca klawiszowe szaleństwo na hip-hopową modłę. Muzycy przechodzą samych siebie w finałowym "IA", eksplorując możliwości syntezatorów i świetnie się przy tym bawiąc. Zabierają słuchacza w świat komputerów i sztucznej inteligencji, imitując futurystyczne dialogi maszyn i robotów. Czy tak będzie brzmiała muzyka przyszłości? Czas pokaże.

 

Wspólna praca członków Immortal Onion zasługuje na najwyższe uznanie. "XD" to album progresywny, odważny i nowatorski, godzący fanów jazzu, rocka i elektroniki, podkreślający szerokie horyzonty i ogromne możliwości muzyków. Album, do którego wraca się wielokrotnie, niezależnie od gatunkowych upodobań.


U Know Me Records/2020



Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2020 Soundrive