Color Out of Space. Nicolas Cage gra u Lovecrafta

Prozy H.P. Lovecrafta raczej się nie ekranizuje, ale w końcu znalazł się ktoś, kto podjął to wyzwanie, a w dodatku w roli głównej obsadził rozkwitającego po raz kolejny Nicolasa Cage'a. Jaki jest rezultat? O tym opowiadamy w kolejnym odcinku podcastu Nightslime.

Czy "Color Out of Space" Richarda Stanley'a oddaje Lovecraftowi hołd równie skutecznie, co komiksy "Providence" i "Mity Cthulhu", czy raczej można ten film ustawić w jednym rzędzie z niezbyt udanymi ekranizacjami z przeszłości pokroju "The Dunwich Horror" z 2009 roku albo "Necronomicon: Book of Dead"? A może to zaledwie skok na kasę i próba skapitalizowania sukcesu "Mandy", dzięki któremu Nicolas Cage z mema na powrót stał się szanowanym aktorem? O tym William Malcolm i Jarek Kowal rozmawiają w 104. odcinku Nightslime.

 


Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2020 Soundrive