Bleib Modern

Czas nienawiści, tom 1. Podręczna z Wysokiego Zamku w 1984 roku

83%

Za kilka lat będę zaczepiał młodych ludzi na ulicy i opowiadał, jak to kiedyś można było mieć przyjaciół o różnych poglądach czy wyznaniach, co nawet jeżeli pobudzało dyskusje czy kłótnie, nieznacznie różniło się od podobnych debat na temat ulubionego zespołu albo drużyny. "Stary wariat" - pomyślą, jakbym opowiadał o locie w kosmos i to na grzebiecie pingwina. "Czas nienawiści" to wizja właśnie takiej przyszłości, a co gorsze, wcale nie odległej.

2022 rok - Aleš Kot (czeski scenarzysta niegdyś współpracujący między innymi z Marvelem przy "Secret Avengers" czy "Bucky Barnes: The Winter Soldier" i z DC Comics przy "Suicide Squad") swoją dystopijną wizję osadził w czasach, których większość z nas dożyje, bo polaryzacja współczesnych społeczeństw postępuje w tak zawrotnym tempie, że wyznaczenie późniejszego terminu mogłoby się po latach okazać zabawniejsze od plastikowych ubrań i latających pojazdów, jakie w 2019 roku chcieli widzieć twórcy "Blade Runnera". W tym przypadku nikomu jednak nie powinno być do śmiechu, bo okazuje się, że już samo wydanie tego komiksu na polskim rynku odebrało niektórym osobom rozum.

Kolejny komiks Non Stop Comics z cyklu urojenia lewakoidalne, porcja lewackiej propagandy od Non Stop Comics - nie pierwsza od tego wydawcy i nie ostatnia, czerwona propaganda - takie "recenzje" pojawiły się pod tym tytułem w serwisie Gildia i poza tym, że są w swojej niedorzeczności zwyczajnie śmieszne, pokazują, jak słuszna jest diagnoza Kota i jak łatwo odmienny światopogląd potrafi sprowokować pogardliwy odzew. Za podobną "propagandę" można by przecież uznać "Człowieka z Wysokiego Zamku" Philipa K. Dicka, "Rok 1984" George'a Orwella, "Opowieść podręcznej" Margaret Atwood czy nawet "V jak Vendetta" Alana Moore'a, a jeżeli fikcja tak bardzo potrafi wzburzyć, to co dopiero rzeczywistość... Gdzie się pali komiksy, dojdzie w końcu do palenia ludzi - parafrazując Heinricha Heinego.

Akcja "Czasu nienawiści" rozgrywa się w Stanach Zjednoczonych, ale nasi rodzimi "wojownicy" zdążyli już udowodnić, że to mogłoby być właściwie każde inne państwo. Twarzą opresyjnej władzy jest Peter Freeman - bynajmniej nie stadionowy oprych o słownictwie na poziomie Groota ze "Strażników Galaktyki", a raczej elegancki biurokrata, ojciec i mąż, przenikliwy i inteligentny człowiek w pełni poświęcony swoim ideałom. Ideałom, które nie pozwalają traktować wszystkich ludzi jak równych sobie, w czym przypomina często dobrze wykształconych i przystojnych oficerów gestapo. Podobnie jak oni, rzadko też brudzi sobie ręce, woli stosować terror psychologiczny, przesłuchania i groźby, co na język komiksu przekłada się w postaci rozległych dialogów, ale nigdy przydługich czy po prostu nudnych.

 

Pierwsza połowa tomu kręci się wokół przesłuchania Huan Xing, od której Freeman chce wyciągnąć informacje na temat Amandy, jej byłej żony, a także terrorystki. Jak przystało na mroczny thriller polityczny, niemal z każdego kadru bije czerń, co dodatkowo podkreślają grube kontury, a w efekcie nawet wymiana zdań przy biurku nabiera emocjonalnego charakteru. Danijel Žeželj świetnie przy tym balansuje pomiędzy mainstreamowym stylem przypominającym komiksy Marvela czy DC (ilustrował zresztą dla obydwu kilka tytułów, między innymi "Amerykańskiego wampira" Scotta Snydera, "Leveless" Briana Azzarello czy "Captain America: Dead Men Running" Darko Macana) a indie komiksami, które tworzył przede wszystkim na przełomie stuleci dla wydawnictw z Włoch i rodzimej Chorwacji. W drugiej połowie następuje zwrot akcji, którego każdy musiał oczekiwać, bo takie są prawidła gatunku, a jednak Kot egzekwuje go na tyle skutecznie, że potrafi zaskoczyć i zbudować napięcie (zwłaszcza w jednym z ostatnich rozdziałów, gdzie niemalże nie pada ani jedno słowo).

1949, 1962, 1985 - to lata wydania "Roku 1984", "Człowieka z Wysokiego Zamku" i "Opowieści podręcznej". Każda z tych książek stanowiła komentarz dla swoich czasów, ale dla każdej także w kolejnych latach tworzono nowe konteksty i byłoby wielką niesprawiedliwością, gdyby "Czas nienawiści" sprowadzić jedynie do rozgoryczenia w obliczu społeczno-politycznej sytuacji z końcówki drugiej dekady XXI wieku. To nie jest historia walki wielkiego, krystalicznie czystego dobra z równie ogromnym, całkowicie zdeprawowanym i obrzydliwym złem, to historia ludzi podejmujących indywidualne decyzje i ponoszących za nie odpowiedzialność. Warto interpretować ją na własny sposób, doszukiwać się nawiązań do realiów, które znamy z codziennego przeglądania Facebooka, ale jednocześnie pamiętać o tym, że ludzkie losy rozgrywają się jednakowo, a na tronach władców świata już wiele razy zasiadali błaźni i nie można podporządkowywać czyjejś pracy artystycznej wyłącznie teraźniejszej, przetworzonej przez własny światopogląd perspektywie.


Czas nienawiści, tom 1

Tytuł oryginalny: Days of Hate Vol. 1

Polska, 2019

Non Stop Comics

Scenariusz: Aleš Kot

Rysunki: Danijel Žeželj



Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2020 Soundrive