Tamaryn

Jaimie Branch - "Fly or Die II: Bird Dogs of Paradise"

83%

Branch wygląda jak ziomalka z jednej z tych dzielni, o których matki od dziecka opowiadają wam, że lepiej się tam nie zapuszczać. Branch nie tylko tak wygląda, naprawdę jest ziomalką z Brooklynu, ale za narzędzie walki wybrała trąbkę i przy jej użyciu wygenerowała jeden z najbardziej ponurych i zarazem najbardziej przejmujących jazzowych albumów tego roku.

Słuchając "Prayer For Amerikkka Pt. 1 & 2" możne by się jednak zastanawiać, czy aby na pewno jest to jazz. Można by, jeżeli do gatunku podchodzi się w sposób konserwatywny i purytański, bo chociaż instrumentarium się zgadza (a sama trąbka rzadko występuje w innej muzyce niż jazz), kompozycja ma niemalże rockowy charakter i to rockowy w jego popularnym, chwytliwym wydaniu, czemu nie przeszkadza nawet długość wynosząca jedenaście minut.

 

Jak wskazuje tytuł, mamy tu do czynienia z kolejnym protest songiem, jakie schyłek (planowany lub wymuszony impeachmentem) kadencji Donalda Trumpa wznieca w coraz większej ilości. Nastrój jest chłodny, sekcja rytmiczna gra jak do filmu noir, a trąbka zdaje się naśladować głos i wykrzykiwać niewerbalny gniew. Dla Branch to jednak za mało, zdecydowała się na komunikat bezpośredni i pomiędzy partiami instrumentalnymi melorecytuje między innymi o tym, że rządzą nami naiwni rasiści. Najlepszy dowód na to, że jazz nie musi poddawać się garniturowo-filharmonijnemu schematowi i nadal może być muzyką buntu oraz wolności.

 

"Prayer For Amerikkka Pt. 1 & 2" choć jest najdłuższym utworem na albumie, zdradza potencjał komercyjny - we fragmentach mógłby trafić w gusta chociażby osób zasłuchujących się w niezależnym hip-hopie spod znaku Kate Tempest czy Noname. Zupełnie inne wrażenie wywołuje kolejne (nie licząc interludium) "Twenty-three n Me, Jupiter Redux", które otwiera niepokojąca partia odegrana na wiolonczeli. Atmosfera pozostaje spójna, ale tym razem nie ma głosu, jest znane z wcześniejszych działań Branch skłanianie się ku awangardzie i improwizacji.

 

Największy dysonans przychodzi wraz z drugą połową albumu, która przy "Simple Silver Surfer" nagle nabiera optymistycznego charakteru. Trąbka, ksylofon, latynoski rytm - w konfrontacji ze światem kreowanym w poprzednich minutach brzmi to tak nienaturalnie, jak musiałyby wyglądać Troskliwe Misie po przeprowadzce do Gotham City. Łatwiej można by tę zmianę przyjąć, gdyby stanowiła element narracyjny, transformację, jaką Branch próbuje bez słów naszkicować albo próbę pokrzepienia i zapewnienia, że jeszcze będzie dobrze. Można by, gdyby chwilę później "Bird Dogs of Paradise" nie robiło zwrotu ku mroczniejszym rewirom, a "Nuevo Roquero Estéreo" nie uderzyło ponownie w taneczny ton. Wystarczyłoby zmienić kolejność niektórych ścieżek, a dramaturgia "Fly or Die II: Bird Dogs of Paradise" jako całości wywierałaby znacznie większe wrażenie.

 

Wracając do Gotham, finałowe "Love Song (For Assholes and Clowns)" doskonale sprawdziłoby się w którejś ze scen filmu "Joker", bo choć są tu elementy walca odegrane z wręcz popowym zacięciem, emanuje od nich prześmiewczy, satyryczny charakter, swoisty rewanż na wszystkich tych, którzy uprzykrzają życie innym tylko dlatego, bo mają nad nimi finansową lub polityczną władzę. Niejako łączą się tu więc dwa oblicza tego albumu - ponure i radosne - więc trudno sobie wyobrazić lepsze zwieńczenie.

 

Technika to dla Jaimie Branch narzędzie pracy, a nie miara jej jakości. Na "Fly or Die II: Bird Dogs of Paradise" zazwyczaj gra oszczędnie, celuje w pobudzenie konkretnych emocji, a nie w zachwycanie wirtuozerskimi popisami i sprawdza się to znakomicie, bo jest na ten album pomysł, nawet jeżeli w końcówce niezbyt zgrabnie wyegzekwowany. Być może działalność takich artystek i artystów będzie największą spuścizną po Donaldzie Trumpie (albo perfekcyjną, jak sam lubi mawiać) - w końcu znalazł się ktoś, kto do tego stopnia potrafi rozwścieczyć, że znowu znalazło się w muzyce miejsca na ukierunkowany bunt i sprzeciw.


International Anthem/2019



Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2019 Soundrive