Nightslime: Batman według Tima Burtona

Dzisiaj (19 czerwca) mija dokładnie trzydzieści lat od premiery filmu, który zmienił wszystko. To właśnie Tim Burton, Michael Keaton i Jack Nicholson jako pierwsi udowodnili, że kino superbohaterskie może być mroczne, poważne i przede wszystkim dobrze opowiedziane.

Obecnie "Batman" Tima Burtona uchodzi za film kultowy, ale kiedy w roli głównej obsadzono Michaela Keatona, reakcje były równie nieprzychylne, jak w przypadku powierzenia tej funkcji Benowi Affleckowi albo Robertowi Pattinsonowi. W dodatku w tej wersji to Joker zabija rodziców Bruce'a Wayne'a, a komisarz Gordon to nieistotna postać z odległego planu. Dzisiaj skończyłoby się pisaniem niezliczonych petycji, w 1989 niemal wszyscy byli w niebo wzięci.

 

Jak to dzieło kina superbohaterskiego zestarzało się? Czy Keaton to najlepszy Batman, a Nicholson to najlepszy Joker? Czy którykolwiek z bohaterów ma równie imponujący przewodni motyw muzyczny? Na te pytania w sześćdziesiątym trzecim odcinku podcastu Nightslime odpowiedzi szukają Jarek Kowal i William Malcolm.

 


Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2021 Soundrive