Miłość nie żyje. Według Chvrches

 

Szkocki zespół wrócił do studia po dwuletniej przerwie, a o efektach sesji przekonamy się 25 maja.

Chvrches jeszcze nigdy nie powinęła się noga. Dwa poprzednie albumy opisywano w samych superlatywach i wszystko wskazuje na to, że także "Love is Dead" podbije serca krytyków. Już podczas premiery singlowego "Get Out" prezenterka BBC Radio 1 pozwoliła sobie nazwać go najgorętszym nagraniem na świecie.

 

Produkcją materiału zajęli się spece od popu - Greg Kurstin i Steve Mac, którzy współpracowali wcześniej z Adele, Edem Sheeranem czy Sia i chociaż ich wpływ słychać wyraźnie, to styl tria z Glasgow nie stracił ani trochę animuszu. "Love is Dead" ukaże się pod koniec maja, a już 4 lipca będzie można przetestować je na żywo podczas festiwalu Open'er w Gdyni.


Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

Facebook Instagram Twitter

Projekt i wykonanie: EvoStudio

© 2010-2018 Soundrive