Soundrive Live

These New Puritans - "Inside the Rose"

"Inside the Rose" jest pierwszym wydawnictwem These New Puritans od sześciu lat, ale członkowie zespołu nie dzielą kariery na wyraźnie oddzielone rozdziały. "Nie rozpoczynamy procesu pisania. Piszemy nieustannie. W pewnym momencie trzeba po prostu zdecydować, co z tego nagrać..." - zaznaczają.

These New Puritans powstali jako projekt braci bliźniaków - Jacka i George'a Barnettów. Ich debiutancki album ("Beat Pyramid") ukazał się w 2008 roku, a oprócz tego w dyskografii projektu znajdują się "Hidden" (2010 rok)  i "Field of Reeds" (2013 rok). Nowy krążek jest pierwszym powstałym w duecie, bez udziału wieloletniego klawiszowca i basisty Thomasa Heine'a, który porzucił karierę muzyczną, aby studiować neurobiologię obliczeniową. Płyta została ukończona w post-sowieckim studiu radiowym w Berlinie, a efektem jest prawdopodobnie najbardziej romantyczna, a jednocześnie najbardziej konkretna muzyka, jaka kiedykolwiek została wydana pod szyldem These New Puritans.

 

Myślę, że są dwie idee tego, czym powinna być sztuka - tłumaczy Jack. - Jedna głosi, że powinna być zwierciadłem czasu, w którym jest tworzona; druga, że powinna poza niego wykraczać. Zawsze preferuję rzeczy, które mieszczą się w tej drugiej kategorii. Pytany o główną różnicę między tym a wcześniejszymi wydawnictwami These New Puritans, dodaje: Chcieliśmy stworzyć coś, co obejmuje skrajności naszej muzyki, a jednocześnie je poszerza. Utwory popowe są jeszcze bardziej przystępne, a te, dziwne czy eksperymentalne jeszcze dziwniejsze i jeszcze bardziej eksperymentalne, ale wszystkie współistnieją w tym samym czasie

 

Album jest klaustrofobiczny, chwilami niemal martwy. W tekstach dominują depresyjne wizje koszmarów, wszechotaczającej ciemności. Centralny punkt to "Where the Trees Are on Fire" - hymn katastrofy ekologicznej, według Jacka zasłyszany w jednym z jego snów. Upiorny płacz strun i instrumentów dętych jest surowy, ale pociągający; wiruje pod powtarzającym się, delikatnie hipnotycznym głosem Barnetta, by wreszcie zwieńczyć utwór "chórem" złożonym z fortepianu, syntezatora, rogów, wokalu i perkusji.

 

Połączenie smyczków z klawiszami w "Inside the Rose" wzmacnia napięcie i nasuwa skojarzenia z "Vulnicurą" Björk (These New Puritans nagrali zresztą oficjalny remiks dla Islandki, ale utworu "Mutual Core" z "Biophilii"). Takie nagrania, jak "Anti-Gravity" czy "Infinity Vibraphones" ewokują ducha twórczości Pantha Du Prince i szczególnie Oneohtrix Point Never. Większą uwagę należy poświęcić także "A-R-P", które w budowaniu klimatu pomaga sobie zastosowaniem elektronicznego arpeggia, a także użyciem bębnów i przenikających syntezatorów.

 

Tekst "A-R-P" najlepiej wyraża ogólne przesłanie płyty: This is some kind of truth, a kind of lie; let this music be a kind of paradise, a kind of nightmare, a kind of I don't care. Jest to krążek bardzo "artystyczny", ale nigdy "artystowski". "Inside the Rose" choć niewątpliwie najbardziej komercyjne ze wszystkich wydawnictw These New Puritans (szczególnie w nieco sentymentalnej warstwie tekstowej), wciąż wydaje się płonąć tym samym ogniem - często wspominanym w samych piosenkach - który na przełomie lat 80. i 90. zionął z nagrań Talk Talk. W świetle śmierci Marka Hollisa można śmiało założyć, że i on, i Scott Walker mogliby być z takiego hołdu zadowoleni.


Infectious Music/2019


Oddaj swój głos:


NAJNOWSZE RECENZJE

Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

Facebook Instagram

Projekt i wykonanie: EvoStudio

© 2010-2019 Soundrive