Soundrive Live

VHS: Chains 3. Wrogi obszar

 

Myśl marketingowa z przełomu lat 80. i 90. odznaczała się niesamowitą śmiałością, a " Chains 3. Wrogi Obszar" jest tego doskonałym przykładem, bo taki film... nie istnieje. Podobnie zresztą jak "Chains 2", czyli wymysły Imperial Entertainment.

W 1989 roku ukazał się film "Łańcuchy" - całkiem niezła historia o porachunkach chicagowskich gangów, która spotkała się z przychylnym odbiorem na rynku wideo. Kiedy więc na horyzoncie pojawiły się kolejne filmy, w których młodociani gangsterzy rzucali się sobie do gardeł, polski dystrybutor postanowił przemianować je z "3:15" (znane także jako "3:15 - godzina Kobry") na "Łańcuchy 2" i z "Enemt Territory" na "Chains 3. Wrogi obszar" (z jakiegoś powodu "Chains" nie przetłumaczono...). Jeszcze zabawniejsze jest to, że te "sequele" powstały odpowiednio w 1986 i 1987 roku, a więc w zupełnie innej chronologii niż chciałby tego Imperial.

Jak nie trudno się domyślić, jedynym punktem wspólnym tych trzech produkcji są walki gangów, ale w odróżnieniu od wcześniejszych "części", we "Wrogim obszarze" znajdziecie charakterystyczny dla kina akcji z lat 80. sznyt, a co za tym idzie - większe wrażenia ludyczne. Akcja niemalże w całości rozgrywa się w jednym, obskurnym bloku, co nadaje filmowi klaustrofobicznego nastroju podobnego do "Raid" czy "Dredda", ale najciekawsze są nawiązania do innego dzieła - "Draculi" Brama Stokera. Gang rządzący budynkiem nazywa siebie Wampirami, a swojego lidera Hrabią, w dodatku Barry Rapchick (w tej roli znany niemalże wyłącznie z niezliczonych serialów Gary Frank) jako agent ubezpieczeniowy wkraczający na wrogi teren po zmroku do złudzenia przypomina Jonathana Harkera przekraczającego próg transylwańskiego zamku.

 

Więzy z horrorem wzmacnia obsadzenie Tony'ego Todda jako Hrabiego - aktora, który pięć lat później straszył ze znacznie większą skutecznością w innym blokowisku, pod imieniem Candyman. Co ciekawe, w jednej z nielicznych filmowych ról możemy zobaczyć także Raya Parkera Jr., czyli autora nieśmiertelnego przeboju znanego jako motyw przewodni "Pogromców duchów", a niegdyś wielki Jan-Michael Vincent chyba właśnie tutaj po raz ostatni zagrał z realnym zaangażowaniem...

Na początku marca media obiegła wiadomość: Nie żyje Jan-Michael Vincent, gwiazda serialu "Airwolf" i chociaż faktycznie jako Stringfellow Hawke był najbardziej rozpoznawalny, przebył znacznie ciekawszą, pełną niebezpiecznych zakrętów drogą... Dosłownie, bo Vincent wielokrotnie trafiał do aresztu za prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu lub narkotyków, a jego świetnie zapowiadająca się kariera po "Airwolfie" legła w gruzach. W 2012 roku problemy zdrowotne doprowadziły do amputacji prawej nogi, a 10 lutego 2019 roku odszedł. Dla zwolenników filmu klasy B "schyłkowy" okres działalności Vincenta jest jednak najciekawszym, a wiele z jego najgorszych ról ("Diabelski talizman", "Cichy zabójca Yakuza", "The Divine Enforcer", "Komandosi śmierci", "Alienator", "Lodziarz") uchodzi dzisiaj za kultowe. Uzbrojony po zęby, poruszający się na wózku inwalidzkim weteran z Wietnamu we "Wrogim obszarze" jest właśnie jedną z takich postaci.

 

To nie jest obsada gwarantująca wysoki poziom w każdym projekcie, którego się tknie, ale we współpracy ze sprawnym reżyserem każdy z tych aktorów niemal zawsze zachwyca. Tak się składa, że na przełomie lat 80. i 90. Peter Manoogian był właśnie takim reżyserem, a w jego skromnej filmografii znajdują się takie perełki, jak "Nasiona", "Arena", "Eliminatorzy" czy "Szatańskie zabawki". We "Wrogim obszarze" zrezygnował jednak z elementów nadprzyrodzonych czy wątków science-fiction, postawił na zaskakująco przyziemny - jak na tamte czasy - film akcji, w którym zwykli ludzie próbują wydostać się z wieżowca-pułapki... Brzmi znajomo? Nie wykluczone, że John McTiernan znalazł tutaj inspirację dla o rok młodszej "Szklanej pułapki".

Nastrój, emocje, prosta, ale nienaznaczona tandetą fabuła - to największe zalety "Wrogiego obszaru", który zasługuje na wydobycie z odmętów historii i zawstydzanie twórców marnych, współczesnych produkcji pokroju "Londyn w ogniu", "American Assassin" albo "Mechanik: Konfrontacja". Dawniej nawet niskobudżetowy film można było nakręcić z sercem i w przekonujący sposób, dzisiaj też można.


Chains 3. Wrogi obszar

Tytuł oryginalny: Enemy Territory

USA, 1987

Millennial

Reżyseria: Peter Manoogian

Obsada: Gary Frank, Ray Parker Jr., Jan-Michael Vincent

4/5


Oddaj swój głos:


NAJNOWSZE RECENZJE

Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

Facebook Instagram

Projekt i wykonanie: EvoStudio

© 2010-2019 Soundrive